23. edycja Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej w Zespole Szkól Ekonomicznych
5 listopada br. w sali konferencyjnej Ekonomika odbyła się 23. edycja Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej, organizowanej, jak co roku, przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne. Do konkursu w całej Polsce zgłosiło się ok. 15 tysięcy osób, natomiast z naszej szkoły startowało ok. czterdziestu uczniów, przeważnie kształcący się w kierunku ekonomicznym.
Jedną z uczennic, która brała udział w olimpiadzie, była Wioletta Pytka.
Weronika Kendzia: To był Twój pierwszy udział w takiej olimpiadzie?
Wioletta Pytka: Nie, startowałam trzeci raz.
WK: Czy olimpiada była trudna?
WP: Moja pierwsza edycja (21. edycja olimpiady w Polsce) w zasadzie była dla mnie trudna, ponieważ decyzję o udziale podjęłam w ostatniej chwili. Chciałam zobaczyć też, jak wygląda taki konkurs i na jakich zasadach się odbywa. Do mojej drugiej edycji podeszłam już poważniej. Przygotowywałam się do konkursu na zajęciach pana Jerzego Kazimierczuka.
WK: A tegoroczna edycja konkursu?
WP: Hmm, niby prosta, niby trudna, myślę, że trochę podchwytliwa.
WK: Jak myślisz, jak Ci poszło?
WP: Naprawdę nie wiem. Okaże się jak będą znane wyniki.
WK: Były jakieś szczególnie trudne zadania?
WP: W sumie zrobiłam wszystkie trzydzieści jeden zadań. Trzydzieści zamkniętych i jedno otwarte - zadanie obliczeniowe, które było z podstaw ekonomii. Wszyscy uczestnicy musieli także wykonać pracę opisową na jeden z dwóch podanych tematów.
WK: Czy wiedza, którą nabyłaś w szkole, wystarczyła Ci na olimpiadzie?
WP: Zdecydowanie nie! Musiałam uczyć się na własną rękę, właśnie dlatego między innymi uczestniczyłam w zajęciach pana Jerzego Kazimierczuka.
WK: Jakie jest Twoje zdanie o takich konkursach?
WP: Wow..są dobre! (śmiech). Można wiele osiągnąć, uczestnicząc w takich olimpiadach. Oprócz nagród rzeczowych i pieniężnych laureaci i finaliści mogą zdobyć stypendia, zostają zwolnieni z części teoretycznej egzaminu zawodowego(mówimy tu oczywiście o ekonomistach) oraz otrzymują indeksy polecające na najlepsze uczelnie w Polsce, między innymi we Wrocławiu czy Poznaniu. Olimpiada daje tez duże możliwości poszerzania wiedzy i zdobywania nowych doświadczeń.
WK: Podsumujmy. Warto brać udział w takich konkursach, nie tylko ze względu na nagrody, ale na możliwości, jakie możemy zyskać po jego wygraniu? A przy odrobinie większego wysiłku wygranie takiego konkursu może być łatwe? Nawet mimo tak dużej liczby uczestników?
WP: Tak:)
WK: Dziękuję za rozmowę
WP: Ja również dziękuję.
![]() |
